Podróże

5 paryskich muzeów, które warto odwiedzić

Gdy mieszkałam w Paryżu jedną z moich weekendowych aktywności było odwiedzanie muzeów. Robiłam to głównie wtedy kiedy pogoda nie zachęcała do spacerów czy pikników w paryskich parkach. W muzeach było ciepło, sucho i naprawdę ciekawie! Właściwie do wszystkich muzeów miałam darmowy wstęp (większość muzeów oraz niektóre atrakcje turystyczne oferują darmowy wstęp osobom z Unii Europejskiej poniżej 25 roku życia). Na blogu opisałam kilka paryskich muzeów, jednak nigdy nie przygotowałam wpisu, który by je wszystkie prezentował. Nie wnikam dlaczego mi to umknęło… Na szczęście wszystko powoli nadrabiam i dzisiaj mam dla was listę 6 paryskich muzeów, które warto odwiedzić.

Ja już trochę wyrosłam ze zwiedzania muzeów i często je omijam podczas moich wakacji. Jeśli nie jesteście wielkimi fanami muzeów, a wybieracie się do Paryża to radzę Wam się nie zmuszać i skreślić je z listy. Lepiej poświęcić czas na spacer po Dzielnicy Łacińskiej, niż czekać w kolejce do Luwru.

 

Luwr

Luwr to jedno z tych miejsc, które wszyscy w Paryżu odwiedzają. Powiem tak: naprawdę warto, ale tylko wtedy kiedy macie dużo czasu. Jeśli jesteście w Paryżu tylko na weekend – odpuście Luwr. Nastoicie się w kolejce, potem spędzicie kilka godzin na zwiedzaniu. A Luwr dobrze jest zwiedzać powoli, w swoim tempie, a nie tylko biegać i odhaczać obrazy.

O Luwrze pisałam w tym poście.

Musée Rodin

Muzeum Rodina znajduje się w 7 dzielnicy Paryża, w której znajdziemy też Wieżę Eiffla, Les Invalides czy Pola Marsowe. Ogród otaczający muzeum to idealne miejsce na odpoczynek od zgiełku miasta, a przy okazji można podziwiać rzeźby Rodina.

Dowiedz się więcej o Musée Rodin.

Musée d’Orsay

Muzeum Orsay to raj dla miłośników malarzy z przełomu XIX i XX wieku. Tutaj można podziwiać „Śniadanie na trawie” Édouarda Maneta czy „Pokój van Gogha w Arles” (autorstwa Van Gogha oczywiście). Jeśli kręcą Was obrazy impresjonistów to Muzeum Orsay jest warte waszej wizyty.

Wrażenie robi też budynek, jeśli nie planujecie zwiedzenia, warto go zobaczyć z zewnątrz (wystarczy przejść kładką z Ogrodów Tuileries).

Dowiedz się więcej o Musée d’Orsay.

 

Centrum Pompidou

Centrum Pompidou to z kolei prawdziwa gratka dla fanów sztuki współczesnej. Jeśli ze sztuką nie jesteście za pan brat warto wybrać się w okolice Beabourg (4 dzielnica), aby zobaczyć futurystyczny budynek Centrum Pompidou. Możecie też „olać” zwiedzanie i wybrać się tylko na taras widokowy (5 euro).

Dowiedz się więcej o Centrum Pompidou.

 

Paryskie Katakumby

Paryskie Katakumby (Les Catacombes de Paris) to nie muzeum, ale nie mogłam się powstrzymać przed dodaniem ich do tej listy. To naprawdę tajemnicze miejsce, które pozwoli Wam przenieść się w czasie i odkryć ciemną, podziemną część Paryża. Oczywiście wszystko po wyznaczonym szlaku, bez szaleństw. Są długie ciemne korytarze, są niesamowite historie, są miliony kości. Ciarki na plecach gwarantowane!

Dowiedz się więcej o Paryskich Katakumbach.

 

Inne paryskie muzea warte uwagi

Muzeów w Paryżu jest całe mnóstwo, każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak będę uparcie twierdzić,  że jeśli muzea nie są Waszym ulubionym miejscem, to po prostu zrezygnujcie z nich podczas wizyty w Paryżu i skupcie się na tych atrakcjach, które naprawdę Was kręcą (np. zakupy na Polach Elizejskich).

Jeśli jednak muzea to miejsca to mam dla Was jeszcze kilka, które może Was zainteresują:

Cité des Sciences et de l’Industrie

Muzeum Armii (w Les Invalides)

Grande Galerie d’Evolution (fajna sprawa dla rodzin z dziećmi, można połączyć z wizytą w Jardin des Plantes)

Muzeum quai Branly

Le Musée de la Cinémathèque (świetna sprawa dla miłośników sztuki filmowej)

Musée de Cluny (wszystko o średniowieczu)

Poza Paryżem: Fontainbleau oraz Wersal

Jeszcze więcej inspiracji znajdziecie tutaj.

 


Byliście w którymś z paryskich muzeów? Jesteście typem muzealnym czy nie za bardzo? Omijacie muzea szerokim łukiem czy lubicie się włóczyć po korytarzach i oglądać eksponaty? Czekam na Wasze komentarze.

You Might Also Like...

  • Tak się składa, że nie jestem fanką muzeów, ale będąc w Paryżu i nie zobaczyć słynnego Luwru, aż grzech.

  • Ten Paryż za mną chodzi od kilku tygodni, chyba wreszcie muszę kupić sobie bilety 🙂

    • Koniecznie! Wiosna tuż, tuż (ach ten optymizm!), a Paryż wiosną to jest w ogóle cudo 🙂

  • Luwr to klasyk który trzeba zobaczyć 🙂 może w końcu wybiorę się do Paryża i pozwiedzam 😀

    • Faktycznie, Luwr to taki klasyk 🙂 Będę trzymać kciuki, żebyś niedługo miała okazję pozwiedzać Paryż 🙂

  • d’Orsay to moje ulubione muzeum na Świecie, ale ja mam trochę zboczenie na punkcie impresjonizmu. Ach, Ja bym jeszcze dodała Muzeum Picassa.

  • Fru

    Ja zazwyczaj pomijam muzea przy pierwszej wizycie w danym miejscu. Wybieram spacerowanie 🙂 Natomiast u mnie jest odwrotnie niż u Ciebie. Im jestem starsza tym bardziej lubię muzea. Szczególnie te, które mają styk z wiedzą skrywaną głęboko w głowie. Wtedy bardziej przeżywam niż po prostu oglądam ekspozycje 🙂

    • Ja się chyba tak nachodziłam do muzeów „za młodu”, że teraz je omijam… Ale to się może w każdej chwili zmienić, nie wiadomo co mi strzeli do głowy 😉

      • Fru

        I to jest fajne, że człowiekowi w każdej chwili może strzelić coś do łepetyny 🙂