O mnie, o blogu

Cześć! Mam na imię Antonina i aktualnie mieszkam w Danii, gdzie uczę się na studiach magisterskich Master in International Tourism and Leisure Management. 

Oprócz studiowania staram się robić to co lubię, otaczać się dobrymi ludźmi i dbać o swoje wnętrze. Uwielbiam gotować i piec, sprawdzać nowe przepisy, odkrywać nowe smaki i miejsca. 

Staram się podróżować na tyle na ile pozwala mi czas i pieniądze. Robię dużo zdjęć i wiem, że kiedyś będę musiała zrobić w nich porządek.  

Urodziłam się i wychowałam w Poznaniu. Spędziłam kilka miesięcy na wymianie Erasmus w iście tropikalnym miejscu, na francuskiej wyspie La Reunion. Przez rok mieszkałam w Paryżu i pracowałam jako au-pair. Zarabiałam funty pracując w hotelu w Szkocji. Teraz studiuję w Danii, połowa studiów już za mną!


O BLOGU

Blog powstał w 2010 roku, tuż przed moim wyjazdem na wyspę La Reunion. Nosił wtedy nazwę „Patykiem po piasku”. Był to sposób na informowanie rodziny i znajomych o moich erazmusowych przygodach.

Po powrocie nie pisałam już tak dużo, aż do mojego wyjazdu do Paryża. Blog przekształcił się wtedy w „Szminką po asfalcie”. Pisałam naprawdę dużo o Paryżu, jego zabytkach i turystycznych atrakcjach.

W 2013 roku postanowiłam przenieść bloga na własny serwer i domenę. W ten sposób zrodziła się „Antonita.pl”. Dlaczego Antonita? To moje imię po hiszpańsku, brzmi jak z telenoweli i za to je lubię. 

Antonita.pl to blog o stylu życia. Znajdziecie tu wspomnienia z moich podróży, zdrowe przepisy kulinarne, ciekawe inspiracje i dobre rady. 


2011/2012

Je vais a Paris, sans argent et sans billet, mais avec mon livre de francais!

„Jadę do Paryża, bez pieniędzy i bez biletu, ale z moją książką do francuskiego!’”– to pierwsze zdanie, którego nauczyłam się po francusku, ze starej książki mojego Taty. A pierwsze słowo? Merde! Prababcia tak mówiła, a ja, pięcioletni dzieciak powtarzałam bez opamiętania. No i opłaciło się, bo teraz spędzam rok w Paryżu.

Mieszkam w Neuilly-sur-Seine, codziennie jeżdżę metrem, jem bagietkę i śmierdzący ser. Spaceruje wzdłuż Sekwany, gdy mi się nudzi idę do Luwru. I bardzo mi się to podoba!

2010

Tak się złożyło, że trafiłam na drugą półkulę. 700 kilometrów na wschód od Madagaskaru. Na wyspę o powierzchni 2512 kilometrów kwadratowych, która jest departamentem zamorskim Francji. Tak egzotycznie, i tak daleko, a to wszystko w ramach programu LPP Erasmus, i umowy między Uniwersytetem Adama Mickiewicza, a Université de la Réunion. Wbrew pozorom, to wcale nie są, i nie będą wakacje (no, może odrobinkę…). Muszę się uczyć, i to po francusku! Na koniec zdać egzaminy, i to też po francusku. Wbrew pozorom, to wcale nie są, i nie będą wakacje (no, może odrobinkę…). Muszę się uczyć, i to po francusku! Na koniec zdać egzaminy, i to też po francusku.