Podróże

Spacer po Paryżu: La Cité du Midi

Spacerując po Paryżu warto czasami zboczyć z głównej ulicy. W niektórych miejscach można natknąć się na prawdziwe perełki, oazy spokoju w buzującej metropolii. Jednym z takich miejsc jest  Cité du Midi.

Cité du Midi – oaza spokoju w sercu Pigalle

Cité du Midi znajdziecie w połowie drogi między stacjami metra Pigalle i Blanche (linia 2). Ta wąska i krótka uliczka (ma około 100 metrów), odchodzi od Boulevard du Clichy na wysokości numeru 48. Warto w nią skręcić i przenieść się do trochę innego świata, takiego Paryża z dawnych lat, gdy Montmartre nie był rozrywkowym centrum.

Wchodząc do Cité du Midi zostawiamy za sobą hałas Bulwaru Clichy i tłumy przy Moulin Rouge. Brukowana uliczka zaskakuje ciszą i panującym tu spokojem. Spotkacie tu całkiem sporo kotów, które pilnują Cité du Midi jak najlepsi dozorcy.

Cité du Midi urzeka ogromną ilością roślin. Wzdłuż obu ścian ustawionych jest kilkadziesiąt donic z małymi i całkiem pokaźnymi zielonymi okazami. Budynki usytuowane przy Cité du Midi wyglądają raczej skromnie, daleko im do kamienic od Haussmanna. Znajduje się tutaj drewniany budynek, który dawniej podobno skrywał w sobie warsztat. Uliczka kończy się niewielkim placem, przy którym stoi najbardziej okazały dom, piękna willa z dużą ilością okien.

Cité du Midi skrywa też budynek dawnych łaźni. Pod numerem 12 na ścianie widnieje kafelkowy napis „bains douches Pigalle”. To pozostałość z czasów kiedy łazienki i bieżąca woda były rzadkością w tej okolicy, a mieszkańcy musieli korzystać właśnie z takich publicznych łaźni.

Naprawdę warto wybrać się do Cité du Midi jeśli będziecie w pobliżu Pigalle. Wizyta w uliczce zajmie Wam dziesięć, może piętnaście minut, a pozwoli odkryć niesamowite, spokojne i ciche miejsce, w samym sercu głośnej dzielnicy.

 

Cité du Midi – jak dojechać?

Cité du Midi znajduje się przy Boulevard de Clichy 48. Najlepiej wysiąść na stacji metra Pigalle (linie 2, 12) i przejść jakieś 200-300 metrów. Zajmie Wam to jakieś 5 minut.

 

Spacer po Paryzu - Cite du Midi

Spacer po Paryzu - Cite du Midi

Spacer po Paryzu - Cite du Midi

Spacer po Paryzu - Cite du Midi

Spacer po Paryzu - Cite du Midi


Podoba Wam się Cité du Midi? Jeśli planujecie wizytę w Paryżu i chcecie zobaczyć coś nietypowego, gdzie nie ma wielu turystów to Cité du Midi to świetny wybór. Zajrzyjcie też do moich pozostałych postów z Paryża. 

You Might Also Like...

  • Trzeba właśnie umieć dostrzegać drobiazgi. Paryż nie bez powodu nazywają stolicą zakochanych.

  • Oj wybrałabym się na spacer paryskimi uliczkami, tak na wiosenne, sympatyczne, poprawienie nastroju. 🙂
    Bookendorfina

    • Ja też bym się chętnie wybrała! Niestety póki co pozostaje mi przeglądanie zdjęć 😉

  • Paryż jest miastem przecudownym! Byłem raz, już jakiś czas temu i bardzo chętnie bym tam jeszcze wrócił. Najlepiej na jakieś dwa tygodnie, chociaż i to będzie za mało, by odwiedzić go w całości. Wspaniałe zdjęcia. Świetnie uchwyciły piękno Cité du Midi.

    • Dzięki! Ja mieszkałam w Paryżu przez rok, a i tak wszystkiego w nim nie zobaczyłam i nie odkryłam. Ale dwa tygodnie, albo przynajmniej cały jeden tydzień to i tak całkiem sporo czasu żeby poczuć atmosferę tego miasta.

  • Przejaw Kultury

    Przecudne miejsce! Niezależnie od miasta, uwielbiam takie małe uliczki. W Paryżu nie byłam ale jeśli już to zrobię to ta uliczka będzie pierwszym punktem do zobaczenia 😉

    • Ja też uwielbiam takie małe uliczki! W Paryżu jest takich cała masa, ale niektóre są bardzo dobrze ukryte i znane tylko wtajemniczonym! 😉

  • Evi

    Wow, jak uroczo! I spokojnie 🙂 I ten kocurro 🙂 Tęskno mi trochę do Paryża, byłam tam ostatnio w 9 lat temu i chyba czas na powrót, szczególnie, że za pierwszym razem przeleciałam przez to miasto jak burza 😛 Zapiszę sobie to miejsce na przyszłość 🙂

    • Kocurów było tam więcej, ale nie załapały się na zdjęcie 😉 Zdecydowanie czas na powrót do Paryża i pozwiedzanie na spokojnie 🙂

  • Iwona Gogulska

    Byłam w Paryżu wieki temu. I generalnie strasznie się nabiegałam, ale zwiedziłam wszystkie najważniejsze atrakcje (miałam na to tydzień, więc nie było tak źle). Teraz właśnie marzę o tym, żeby tam pojechać i na spokojnie pospacerować się tymi uliczkami, podobnie jak zresztą Ty to zrobiłaś. Fajnie – mega inspirująco! 🙂

    • Koniecznie musisz wrócić i spokojnie pospacerować po „bocznych” uliczkach. Wiadomo, że za pierwszym razem chce się zaliczyć wszystkie atrakcje i nie zostaje dużo czasu na odkrywanie mniej znanych zakątków. Dzięki za komentarz 🙂

  • Uwielbiam tak czasem zbaczać z głównych tras, ulic, czy szlaków, by znaleźć się w miejscu nieturystycznym, przypadkowym i co najmniej tak uroczym, jak to pokazane przez Ciebie Paryżu! ♥ Zapisuję więc w pamięci, a stamtąd znów pewnie gdzieś skręcę, by odnaleźć kolejne…;)

    • Ja też to lubię 🙂 Fajne jest to uczucie, kiedy nagle trafi się na taką perełkę 🙂

  • Antonina, jak mi dane będzie odwiedzić Paryż (a bardzo bym chciała) to ta uliczka trafia na moją bucket list! Naprawdę czarujące miejsce i mój aparat już się wyrywa 🙂 Idealnie w moim klimacie!

    • No to super, że trafiłam w Twój gust 🙂 Mam nadzieję, że niedługo do Paryża trafisz i porobisz piękne zdjęcia czarujących uliczek 🙂

  • Takiego Paryża niestety nie poznałam. Bardzo romantycznie i oto kolejny dowód, że warto zbaczać z głównych ścieżek! 🙂